Szanghaj w czasach zarazy

Decydując się na napisanie tego posta wciąż mam w głowie obrazek-mem z Kermit Żabą, na którym Kermit szczerzy zęby w szyderczym uśmiechu z podpisem Europa dwa tygodnie temu, a na drugim obrazku Kermit z wyraźnie kwaśną miną, gdzie już nie jest mu do śmiechu z podpisem Europa teraz. No i cóż tu rzec. Nikomu w Europie (poza Zjednoczonym Królestwem jeszcze) […]

Szczypta Tybetu

Najbardziej zapierające dech widoki zawsze kojarzyły mi się z wielkimi wysokościami, nie wiem czemu, bo już parę zacnych miejsc miałem szczęście zobaczyć i wcale nie były położone w bardzo wysokich górach. Taki stworzyłem sobie w głowie dogmat, nie do końca słusznie, ponieważ doświadczyłem miłego zaskoczenia w związku z moto-wyprawą do regionu Muli w południowym Syczuanie. Leży on na wysokości ponad […]

Kolektywność silna w narodzie

W szczególności kiedy mówimy o tak zwanej „prowincji” (jak wiadomo w Chinach prowincja to jednostka administracyjna) kiedy to cała wioska jednoczy się w realizacji wspólnego celu. W zeszłym roku miałem wyjątkowe szczęście doświadczyć jednego z takich wydarzeń, kiedy to schowawszy się przed deszczem, ujrzałem koncentrację miejscowej siły roboczej wokół powstającej drewnianej konstrukcji. Ręcznie zdobione belki, pasujące do siebie jak dobrze […]

Czas zbiorów

W prowincji Yunnan na szczęście dużo jest jeszcze wiejskich terenów, gdzie całą pracę w polu wykonuje się ręcznie bez maszyn. Rytm życia tamtejszych ludzi jest prosty, wyznaczany przez wschody i zachody słońca. Mam nadzieję, że chińska wieś jak ta w okolicach Shaxi jeszcze długo zachowa swój charakter, bo oglądać i fotografować ją było prawdziwą przyjemnością.

Tai O od środka

Dzisiaj wrzucam parę zdjęć z wioski rybackiej Tai O, którą niedawno wspomniałem w poniższym poście: Drapacze chmur i chaty na palach W tym wyjątkowym miejscu spędziłem ledwie parę godzin co pozwoliło mi na krótką obserwację codziennego życia mieszkańców. A to, no cóż, toczy się zupełnie normalnie, poza tym, że sceneria jest specyficzna. Zresztą niech przemawiają zdjęcia. Jeśli podoba ci się […]

Ulice Hong Kongu

W Hong Kongu życie nie ustaje. Tłumy ludzi „płynących” ulicami metropolii, pogrążonych w swojej codzienności, są jak pędząca żyłami krew dla organizmu. Nadają miastu charakter, są jego częścią. Od świtu gdzie w pośpiechu zawsze dokądś zmierzają po zmierzch, kiedy w świetle neonów i kolorowych bannerów oddają się spokojnie codziennym rutynom.

Drapacze chmur i chaty na palach

Czy cały Hong Kong to tylko drapacze chmur i nowoczesne osiedla? Niezupełnie. Z pewnością metropolia jest jednym z najdroższych i najbogatszych miast na świecie, ale jak przystało na miejsce, którego rozwój był oparty na modelu kapitalistycznym, można spodziewać się, że przepaść pomiędzy biednymi i bogatymi jest znaczna. Słowem krótkiego wstępu: większość mniej więcej wie, gdzie leży i Hong Kong i […]

Poranny miejski market

Chiński Nowy Rok możnaby porównać do Świąt Bożego Narodzenia na zachodzie. Krótko przed rozpoczęciem wszyscy się spieszą, robią zakupy na zapas, jakby świat miał się skończyć, a potem spotykają się w gronie rodzinnym i siedzą w domach. Czas zakupów jest bardzo intensywny ze względu na liczebność Chińczyków, wszystkie sklepy i markety przeżywają najazd klientów, co mnie cieszy szczególnie ponieważ w […]

Pola rzepaku w Luoping

Podobno okolice Luoping w prefekturze Qujing są miejscem na skoncentrowanym obszarze uprawia się największe ilości rzepaku. Z tego powodu to miejsce raz w roku tłumnie odwiedzane jest przez turystów z Chin i zagranicy. Raz w roku czyli wczesną wiosną kiedy wszystkie pola przybierają oślepiający, żółty kolor. Żeby przyjechać w perfekcyjnym czasie trzeba mieć rękę na pulsie, bo kwiaty dosyć szybko […]

Tarasy ryżowe w Yuanyang

Przepiękne tarasy ryżowe w prefekturze Honghe są miejscem, które trzeba koniecznie zobaczyć przy okazji podróży w Yunnanie. Niezwykły region z listy UNESCO został stworzony przez wieki przystosowywania górzystych terenów okolic Yuanyang pod uprawy ryżu. Cały regon obfituje w spektakularne widoki, szczególnie w okolicach marca i kwietnia, kiedy to miejscowa ludność wypełnia pojedyncze komórki wodą tworząc zapierające dech w piersi wielokorowe […]